Wydarzenia
Autoprezentacja nie należy do mocnych stron wielu z nas. Zarówno studenci, profesorowie akademiccy, czy politycy nie potrafią wypowiadać się na publicznych spotkaniach (wykłady, konferencje prasowe). Kandydaci do pracy mimo doskonałych kwalifikacji nie potrafią przekonać pracodawcy do własnej osoby. Podstawowym błędem każdego, kto prowadzi prezentacje, jest założenie, iż do jego obowiązku należy przekazanie pewnych treści. Dużo ważniejsze jest jednak, aby słuchający zobaczył świat oczami mówiącego. Podstawowym zadaniem prezentera jest sprecyzowanie potrzeb, nadziei, obaw swoich słuchaczy. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, co będzie ich najbardziej interesowało w zagadnieniu, ile czasu należy poświęcić. Istotna nawet może okazać się płeć. Świadomość profilu słuchaczy pozwoli na zjednanie ich sobie. Warto też zapoznać się z miejscem spotkania. Wiedzieć, jakie mamy dostępne pomoce naukowe (projektor, komputer, mikrofon), poznać możliwości techniczne obiektu, czy też znajomość rozłożenia siedzeń w sali. Brain storming jest najlepszą metodą do przygotowania się do prezentacji. Polega na wypisywaniu wszelkich skojarzeń z opracowywanym przez nas tematem. Mogą być to cytaty, wypowiedzi, fakty, liczby, przykłady. Istotna jest ilość informacji, a nie ich kolejność. Dzięki temu zawsze można dotrzeć do czegoś, co zaciekawi publikę. Jakość prezentacji w dużej mierze zależeć będzie od przygotowanego planu. Według autorki artykułu, schemat wystąpienia powinien składać się z: - wprowadzenie – Na tę część należy poświęcić około 10 proc. posiadanego czasu. Po przedstawieniu siebie, należy podziękować wszystkim za przybycie. Warto jest już na wstępie zainteresować słuchających interesującą ciekawostką. - dyskusja – Ten etap powinien zajmować około 80 proc. czasu. To moment, kiedy należy przedstawić swoje argumenty i przekonać do swoich racji. Niezbędne jest wykorzystanie wszystkich posiadanych informacji, wyników badań, faktów. Należy pamiętać, aby te suche dane, zostały przedstawione w jak najciekawszy sposób. Dobrze jest również informować widownie, który punkt jest właśnie omawiany. Słuchacze widzą, że prezentujący nie drepcze w miejscu. - zakończenie – Wstęp i zakończenie to najlepiej zapamiętane elementy wystąpienia. To w nich powinny znaleźć się najciekawsze informacje. Dla najbardziej znudzonych użycie słowa „reasumując”, „na zakończenie”, sprawi automatyczne przebudzenie i wytężenie słuchu. Tym bardziej konieczne jest powtórzenie najważniejszych punktów prezentacji. Nie można zapominać o ciągłej praktyce. Wiarygodny mówca, to osoba, która nie korzysta z notatek. Warto jest nagrywać siebie, by później móc korygować własne błędy. Trzeba również zwrócić uwagę na naszą sylwetkę i sposób mówienia w czasie prezentacji.
Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na organizowaną...
ASTD - czym jest?
Zasoby ASTD
|
Mission: Through exceptional learning and performance, we create a world that works better.
Vision: A world-wide leader in workplace learning and performance
